Fundacja Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej

Trasy

Mijamy dawne wsie Solinka i Balnica i po 1 godz. 20 min. jazdy docieramy do Woli Michowej. Mimo, że tory prowadzą dalej do Łupkowa i Rzepedzi, stan techniczny torowiska oraz mostów i przepustów nie pozwala na dalszą wycieczkę. Koniec podróży bieszczadzką „ciuchcią”. A zatem proponujemy atrakcyjną, choć forsowną pieszą wędrówkę do Przełęczy Łupkowkiej. Od przystanku kolejki kierujemy się na południe, łagodnie pod górę tzw. „drogą przemytników” i po 1,5 godz. osiągamy grzbiet graniczny. Tu pojawiają się znaki czerwone – słowackie i niebieskie – polskie.

Kontynuując wędrówkę granicą polsko-słowacką, osiągamy Wysoki Groń (905 m), Głęboki Wierch (890 m), Beskid (809 m), Koszarkę (794) i Szczołb (746). Schodzimy na Przełęcz Łupkowską (640 m). Z polany widoczna linia kolei Łupków – Medzilaborce (Słowacja). Na koniec wędrówki okazja, by zajrzeć do słynnego tunelu. Tunel pod Przełęczą Łupkowską (długość 700 m) przebito w 1872 r., kiedy budowano w Łupkowie stację kolei Lwów-Budapeszt. W okresie I wojny światowej spełniał on bardzo ważną rolę strategiczną i toczyły się o niego ciężkie walki.

Tunel był dwukrotnie niszczony w czasie II wojny światowej: w 1939 r. przez saperów polskich oraz w 1944 r. przez Niemców. Wkraczające wojska radzieckie ułożyły tory wprost na szczyt przełęczy, ale po tragicznym wykolejeniu się pociągu z amunicją i paliwem zaniechano tej drogi. Tunel został odbudowany w 1946 r. Z Łupkowa możemy kontynuować dalszą podróż koleją normalnotorową przez przejście graniczne do Medzilaborców lub w przeciwnym kierunku przez Komańczę, Szczawne do Zagórza.

Życzymy niezapomnianych wrażeń w czasie przejazdu kolejką oraz w czasie wędrówek po zaproponowanych trasach. Oczywiście są to trasy i ścieżki dla doświadczonych turystów, którym nieobca mapa i kompas, dla turystów nie wpadających w panikę gdy na przykład zapada zmrok lub nagle zmienia się pogoda. Bieszczady warto odwiedzić o każdej porze roku. Wiosną, kiedy przyroda budzi się do życia, rozkwitają śnieżyce i inne rośliny runa leśnego, a lasy i łąki w dolinach rozbrzmiewają śpiewem ptaków. W pełni lata, gdy barwnym kobiercem kwiatów pokrywają się śródleśne polany i wysokie połoniny. Jesienią, kiedy przebarwiają się liście drzew, góry płoną wszystkimi odcieniami żółtych, pomarańczowych i czerwonych kolorów. I wreszcie zimą, kiedy krzyżujące się na śniegu tropy wilczych watah przyprawiają o dreszcz emocji.

 

Do zobaczenia na szlaku!

1 2 3 4 5 6